Blog > Komentarze do wpisu
"Będę to robił dopuki doputy będę mógł.."

Kolejna solowa płyta Miuosha - Piąta Strona Świata


To już trzecia solowa płyta Miousha. Wg mnie duży progres w tekstach i bitach. Mam kilka faworytów na płycie m.in "Coraz więcej". Brakowało mi płyty, której będę mogła słuchać od pierwszego włączenia, której nie odłoże "na potem". Rzadko tak się zdarza, albo coś od razu pasuje i uderza we mnie, niestety coraz częściej płyta od razu uderza we mnie, kładzie na podłogę i automatycznie wyłącza mi się winamp.


Coś o polskim hip hopie..

Mam dosyć polskiego hip hopu, w którym dominuje sentymentalizm, moralizatorstwo i smutek. Nie pal, nie pij, nie ćpaj. Skończ gimnazjum, liceum, rusz swoje życie etc. Może jestem już za stara i ten przekaz do mnie nie dociera, bo przecież skończyłam już liceum i gimnazjum. Ale jest mały problem, nie potrzebowałam motywacji w muzyce żeby moje życie było ogarnięte. "Raperzy" za bardzo chcą być dobrzy, robią z siebie mentorów. Ej joł, ja swoje przeżyłem - ty tego nie rób, bo to złe. Nie bo nie. Lepiej kup moją płytę, ej joł. Taki przekaz stał się normalnością, a jak ktoś wyda coś "na przekór", o innej tematyce niż O jak mi źle, bo życie jest ciężkie, mam same problemy.. publika się rzuca, że ktoś się sprzedał, bo nie boi się powiedzieć że ma kase z tego co kocha, a że kocha nagrywać kawałki plus wychodzi mu to - no to chwała, piąteczka i dawaj dalej. Ale jak można dalej nagrywać skoro obrzucą cię błotem za to że chcesz być inny? Że nie chcesz być jak każdy i dać bardziej wymagającym czegoś świeżego? Pezet nagrał "Muzykę rozrywkową" - dla mnie miazga, jak najbardziej pozytywnie i mimo że do tej płyty trzeba było podejść z dystansem, bo Pezet nie chciał opisać imprezowego życia, chwalić się że wciąga kreski w nos, z pustymi i łatwymi laskami seksi się na każdej domówce, w każdym klubie i nic sobie z tego nie robi. Ta płyta to przestroga przed takim pustym i zmanierowanym życiem, szkoda że słuchacze tego nie zrozumieli.. Skąd taka zmiana po "Muzyce poważnej"i "Muzyce klasycznej" ? Nie wiem, może też miał dosyć bycia smutnym chłopcem? Piąteczka za tą płytę.

Tede już dawno przestał ściemniać, zajął się pieniędzmi, nigdy nie ukrywał że miał bogatych rodziców i nie siedział pod blokiem klepiąc biede. Ludzie go za to nienawidzą, nie za to co tworzy, ale sam fakt że nie miał ciężko w życiu go dyskwalifikuje. Bo co on może wiedzieć o życiu? Student z warszawy? Pewnie o życiu czyta z gazet, albo koledzy mu opowiadają. Ale jego siła polega na tym że ma to wszystko głęboko w nosie i dalej robi swoje. Jest na tyle silną postacią na polskim rynku, że nikt go nie jest wstanie zdissować, a byłu kilku odważnych. Onar został pozamiatany a przecież jest chłopakiem, który wychowywał się bez ojca i o mało nie umarł na stole operacyjnym. I to miało sprawić że jest bardziej "prawdziwy"? Jak widać to nie jest odpowiedni wyznacznik..

W ogóle chłopaki z Warszawy to odrębna historia, nie wiem to miejsce stało się taką wylęgarnią "raperów". Przecież to Paktofonika nakręciła ten biznes, chłopaki do tej pory niszczą. Fokus i Rahim wydają solówki, które miażdżą i co jest ciekawe nie nawijają o biedzie, paleniu etc mimo że nie było im łatwo. Warto przeczytać książkę "Paktofonika" i poznać wszystko od środka. Zanim zaczniemy szufladkować Magika, poznajmy jego historię. Każdemu mogło się to zdarzyć, a że oni w międzyczasie stworzyli zajebistą muzykę to przypadek. Może jego śmierć zrobiła szum wokół ich muzyki, ale z drugiej strony gdyby nie była dobra to nic by nie pomogło, nawet samobójstwo.

Zauważyłam, że coraz więcej artystów ma linie odzieżowe, dobry pomysl na promowanie siebie. Może płyta kosztuje 30zł ale koszulka 130zł, zwykła bawełniana, ale jest napis ZDOLNY ŚLĄSK, DOLCE&GIBONY, czy też PROSTO. Dzieciaki kupują XXL i stają się JOŁ, rozpoznawani na ulicy, że są hip hopowi, na przekór światu! Ubrania szufladkują ludzi od zawsze, ale teraz są podkategorie na słuchaczy poszczególnych wykonawców- to trochę jak gangi w USA. Jestem reprezentantem Zdolnego Śląska, Miasta Zielonego Dębu etc. Niedługo będą się hejtować na forach internetowych bo odwaga zaczyna i kończy się w internecie.

Smutne jest to w jakim kierunku idzie hip hop, ciężko jest znaleźć coś dobrego, trzeba się mocno naszukać i nawkurzać. Ale kocham tą muzykę dlatego dalej walczę i szukam dobrej muzyki, mojej drugiej połówki ;)))

niedziela, 17 kwietnia 2011, zostawiamslady